Pomagamy Kacperkowi!

Niektórzy lekarze twierdzą, że Kacperek nie będzie chodził. Inni dają nadzieję, że stanie na nogi. My o tęnadziejęwalczymy- Magdalena Drozd, mama Kacperka.

To była druga ciąża Magdy, bliźniacza. Jeden płód obumarł, drugi zwyciężyłw walce o życie. To pięciomiesięczny Kacperek Drozd z Wrzaw, który jest bardzo chorym, ale niezwykle radosnym, kochanym i pełnym woli życia dzieckiem. To dla niego rodzina, przyjaciele i ludzie wrażliwi na potrzeby drugiego człowieka połączyli siły, by zagrać Wielki Koncert Charytatywny. Gdzie?  W Tarnobrzegu nad Wisłą!

Kacperek ma pięć miesięcy, przyszedłna świat 15 grudnia 2015 roku w tarnobrzeskim szpitalu To był 35. tydzieńciąży jego mamy. Po porodzie Magda od lekarzy usłyszała: dziecko ma zarośnięty odbyt i nóżki końsko-szpotawe.

Myślała, że to zły sen...

Kacperek zostałprzewieziony do szpitala w Rzeszowie, gdzie przebywałna OIOM. Jego rodzice mogli byćprzy nim tylko za zgodąlekarza. Tam też przeszedł pierwszą bardzo ciężką operację, podczas której doszło do komplikacji. W chłopcu była  jednak taka moc życia, że po dwóch tygodniach walki przewieziony zostałna odział chirurgii rzeszowskiego szpitala. Jużwtedy mogła byćprzy nim mama.   –Nie mac nic gorszego, gdy widzi sięszczęśliwe mamy z dziećmi. Ja po porodzie zostałam bez dziecka. Chciałam słyszeć płacz mojego maleństwa, ale słyszałam płacz innych dzieci wspomina Magda.

Na oddziale chirurgii, po przeprowadzeniu badania USG rdzenia kręgowego u Kacperka lekarze dodatkowo zdiagnozowali: brak kości krzyżowej, tłuszczaka okolicy krzyżowej uciskającego na nerwy, jamistość rdzenia kręgowego, ektopię nerki lewej. Dziecko okazało się bardzo chore, a kolejnym etapem jego krótkiego życia była Warszawa.  –Termin wizyty mieliśmy wyznaczony na kwiecień, ale ja nie mogłam czekać. Postanowiłam, że zrobię wszystko, by zawalczyćo to dziecko –mówi Magdalena Drozd.

Kacperek trafił do profesorów z IMiD w Warszawie. Po zaleconym rezonansie magnetycznym rdzenia kręgowego okazało się, że odbytu nie można odbudować, co oznacza stomiędo końca życia. Zdiagnozowany został również pęcherz neurogenny, zakotwiczony rdzeń kręgowy...

Na drodze rodziny Drozdów znalazł się też Poznań. To tam odbyła się konsultacja, podczas której lekarz zadecydowało potrzebie operacji prostowania stópek u Kacperka. Na tym jednak jego rodzice nie poprzestali i znaleźli klinikęw Barcelonie, która podjęłaby się przeprowadzenia kolejnych zabiegów, mających na celu wyleczenie Kacperka. Skomplikowana, a zarazem ryzykowna operacja, której podjęliby się specjaliści z Barcelony to koszt 85 tys. euro. Do tego dochodzi dwutygodniowy pobyt na miejscu celem obserwacji.   –Jedni lekarze mówią, że Kacperek nie stanie na nogi, inni, że jest szansa i o niąwłaśnie walczymy, choćnie wiemy, co nas dalej czeka. –podkreśla mama chłopca.

Rodzice i bliscy Kacperka, który pomimo tylu schorzeń, intelektualnie rozwija się prawidłowo i jest ogromnym skarbem dla najbliższych, wiedzą, że sami nie są w stanie finansowo podołać kosztom leczenia. To nie tylko czekające maluszka operacje, ale i codzienna rehabilitacja a także częste i kosztowne wyjazdy. Stąd pomysł na zorganizowanie koncertu charytatywnego nad Wisłąw Tarnobrzegu. Jego organizacji podjęła się mieszkanka gminy Gorzyce, Katarzyna Szczurska-Luboch. Człowiek wielkiego serca.

Na ten właśnie koncert (12. 06. 2016 r), który wspiera prezydent Tarnobrzega Grzegorz Kiełb, ale także polscy komentatorzy mody, w tym związany ze Stalową Wolą, znany z popularnego programu telewizyjnego Shoping Queen Jarosław Szado, z całego serca zapraszamy. Przed nami długa droga, ale wierzymy, że z Wami – mieszkańcami Tarnobrzega, gminy Gorzyce i tymi spoza naszego regionu, dokonamy czegoś niezwykłego. Dla Kacperka!


Monika Stojowska